|
OD REDAKCJI: Poniższy list Krajowej Izby Biopaliw jest polemiką z tezami artykułu Magdaleny Kozmany, opublikowanego w “Rzeczpospolitej” z 9 lipca 2009 roku. Nawiązując do artykułu pt. "Lotosowi i Orlenowi grożą miliardowe kary", jaki ukazał się 9 lipca br. w dzienniku "Rzeczpospolita" – chciałbym przedstawić stanowisko branży wobec informacji zawartych w treści. Nieprawdą jest, że wykorzystanie biokomponentów w I kwartale TEGO roku poniżej wymaganego poziomu powoduje konieczność uiszczenia wysokiej kary pieniężnej. Charakterystyka wykorzystania biokomponentów w okresie rocznym pokazuje, że zarówno w I jak i IV kwartale roku nie wykorzystuje się biokomponentów w dużych ilościach – natomiast firmy rekompensują sobie niewykonane poziomy NCW (Narodowego Celu Wskaźnikowego - przyp. "MOTO") w okresie wiosennym, letnim i wczesnojesiennym. Właśnie tak sytuacja wyglądała w roku ubiegłym, kiedy to w pierwszym kwartale zrealizowano około 3,00% NCW wobec wymaganego poziomu 3,45% - w tym okresie wykonano zatem 86,95% poziomu NCW. Podobna sytuacja ma miejsce w I kwartale bieżącego roku gdzie wykonano cel na poziomie szacowanym na około 3,95% wobec 4,6% wymaganego poziomu (realizacja NCW na poziomie 85,86%). Nie ma zatem żadnych podstaw do prognozowania wysokości kar analizując wiedzę jedynie z I kwartału b.r., ponieważ: - jak pokazuje sytuacja ubiegłoroczna – zestawienie raportów kwartalnych przekazywanych przez firmy do Urzędu Regulacji Energetyki zazwyczaj odbiega od ostatecznego rozliczenia przedstawionego w raporcie końcowym; - firmy realizują NCW przede wszystkim w okresie II i III kwartału, czego dowodzi sytuacja roku ubiegłego, gdzie realizacja NCW na przestrzeni IV kwartałów wyglądała następująco: I kwartał: 3,00 % - 86,95 % wykonania obowiązku II kwartał: 3,74 % - 108,41 % wykonania obowiązku III kwartał: 4,21 % - 122,03 % wykonania obowiązku IV kwartał: 3,89 % - 112,75 % wykonania obowiązku Ostatecznie NCW w 2008 roku wykonano na poziomie 3,69 %. Pierwszy kwartał bieżącego roku charakteryzował się szczególnie długą i mroźną zima – co dodatkowo miało niekorzystny wpływ na realizację NCW; Proszę również pamiętać, iż realizacja na poszczególne kwartały odbywa się na zasadzie szacunku, a nie dokładnego wyliczenia – przykładowo URE w podaje w artykule szacunek na poziomie 3,94 %, gdy tymczasem Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego jeszcze w maju szacowała wykonanie NCW na poziomie pomiędzy 4,00, a 4,2% wg wartości energetycznej. Taka, naturalna strategia realizacji NCW w 2008 roku (pierwszym, w którym obowiązywało NCW), kiedy to wykorzystuje się okres letni do pełniejszej realizacji NCW była zresztą oficjalnie głoszona przez same koncerny naftowe. Natomiast odwracając sytuację, można również stwierdzić, iż koncerny same są sobie winne – jeżeli w I kwartale wykazują niskie zużycie biokomponentów – ponieważ: 1. Z informacji pozyskanych od producentów biokomponentów jasno wynika, że w pierwszej połowie roku firmy paliwowe dość skwapliwie wykorzystywały przychylne dla nich zapisy kontraktów na dostawy estrów i zmniejszały harmonogramy dostaw o kilkanaście procent wobec pierwotnego zamówienia wynikającego z podpisanego kontraktu. Mniejsze zakupy biokomponentów – przełożyły się zatem na mniejsze ich zużycie z paliwach i niższe tym samym wykorzystanie NCW. 2. Niektóre koncerny paliwowe kupują zamiast RME (opartego na oleju rzepakowym) FAME, które znacznie gorzej sprawdza się w okresie zimowym. Krajowa Izba Biopaliw wielokrotnie wskazywała, że taka polityka działania koncernów powoduje, że z pieniędzy polskiego podatnika finansuje się np.: południowoamerykańskiego farmera. Firmy paliwowe robią to rzekomo dla oszczędności ale jednocześnie wpadają w pułapkę, iż nie są w stanie korzystać z zakupionego biokomponentu w okresie całego roku – stąd m.in. istotne wahania w wykorzystaniu biokomponentów szczególnie widoczne w I kwartałach. Nieprawdą jest, że w Polsce nie istnieją mechanizmy umożliwiające wypełnienie NCW na poziomie 4,6% energetycznie (czyli średnio około 6,8% objętościowo). Obecnie krajowe ustawodawstwo daje szereg możliwości sprzedaży biopaliw (paliw zawierających więcej niż 5% objętościowo biokomponentów). Istnieje możliwość sprzedaży paliw typu B100, B20 i E85. Co więcej, od czasu wprowadzenia w życie Ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw i biopaliw ciekłych i stosownych rozporządzeń jakościowych producenci paliw mogą oferować odbiorcom instytucjonalnym biopaliwa o dowolnym składzie – zawierające znaczne ilości biokomponentów. Zatem polskie ustawodawstwo w okresie ostatnich 4 lat zostało tak ukształtowane, że daje firmom szeroki wachlarz możliwości sprzedaży biopaliw – i w ten sposób umożliwia realizację obowiązku dodawania biokomponentów do paliw. Jedyną kwestią jest tutaj przyjęcie odpowiedniej strategii sprzedaży przez koncerny naftowe, które niestety do tej pory skupiają się przede wszystkim na kontestowaniu obowiązujących przepisów oraz próbach zawieszenia lub zmniejszenia istniejącego obowiązku. Być może jest to jeden z powodów braku przygotowania logistycznego i merytorycznego niektórych firm naftowych do wymogów realizacji NCW, a organizowane akcje medialne – próbą odwrócenia uwagi od własnej nieudolności, czy wręcz niechęci do realizacji NCW. Nie można też wykluczyć, że próba stwarzania faktów dokonanych polegających na udowodnieniu, niemożliwym w gruncie rzeczy, tezy o braku możności wykonania obowiązków w zakresie NCW w istniejącym stanie faktycznym i prawnym, służy uwolnieniu producentów paliw od tego obowiązku i w konsekwencji podważeniu fundamentu polityki państwa w zakresie biokomponentów i biopaliw. O tym, że jest to możliwe i zależy wyłącznie od działań koncernów i ich chęci do realizowania niechcianych obowiązków, świadczy zamieszczona w artykule wypowiedź przedstawiciela PKN Orlen. Proszę pamiętać, iż w tym samym czasie branża producentów surowca, przetwórców oraz producentów biokomponentów poniosła liczone w miliardach złotych nakłady zmierzające do zwiększenia zdolności produkcyjnych. Przez ostatnie sześć lat zwiększono niemal dwukrotnie (do poziomu 2,1 mln ton) produkcję rzepaku oraz dwukrotnie zwiększone zostały moce przerobowe: z 1,6 mln ton nasion rzepaku do 3,2 mln ton obecnie. Polska jest krajem o wyjątkowo dużym potencjale rolniczym, którego wykorzystanie w celu aktywizacji obszarów wiejskich jest w czasach kryzysu gospodarczego jedną z istotnych przesłanek rozwoju gospodarczego. Jednocześnie wytworzone zostały moce do produkcji biokomponentów zapewniające pełne pokrycie zapotrzebowania na biokomponenty ze strony krajowego przemysłu paliwowego w związku z obowiązkiem realizacji Narodowych Celów Wskaźnikowych. Tak dynamiczny rozwój sektora możliwy był tylko dzięki konsekwentnemu zaangażowaniu branży oraz poniesieniu ogromnych nakładów finansowych w związku z zapewnieniami strony rządowej dotyczącymi konsekwentnej realizacji polityki mającej na celu rozwój sektora energetyki odnawialnej. Polska nie jest krajem, który posiada najwyższe NCW w Europie, pod tym względem wyprzedza nas: Belgia – 5%, Słowacja – 4,9% ale przede wszystkim: Niemcy 5,25% i Francja 6,25%. Zatem wszystkie kraje o dużym potencjale rolnym – w tym Polska, starają się wykorzystać własne możliwości celem realizacji polityki UE w zakresie ochrony klimatu, dywersyfikacji dostaw paliw oraz stabilizacji produkcji rolnej poprzez przesuniecie części upraw i zbiorów w kierunku energetyki – tym samym zagospodarowaniu na cele nieżywnościowe istniejących, strukturalnych nadwyżek produktów rolniczych. Szczególnie ten ostatni cel jest wielce istotny wobec zagrożeń jakie niesie za sobą kryzys gospodarczy i finansowy, istotnie wpływający na światowy popyt na surowce i płody rolne. Nieprawdą jest, że kierowcy nie chcą kupować paliw typu B100, B20 i E85. Sukces rynkowy paliw typu B100 i B20 jest niepodważalny. Szczególnie widoczne jest to w przypadku B100 sprzedawanego na stacjach sieci „Bliska” oraz dla odbiorców instytucjonalnych – kiedy na rynku występują okresowe jego braki wynikające z niewystarczającej wielkości podaży – wobec popytu zgłaszanego przez kierowców. Regionalni dystrybutorzy nie są natomiast w stanie zrealizować wszystkich zamówień płynących od klientów. Natomiast koncerny byłyby w stanie oferować jeszcze lepsze warunki cenowe dla kierowców w przypadku notyfikacji zmian w przepisach akcyzowych i zniesieniu akcyzy na B100. Proszę jednak pamiętać, iż korzystanie z ulg akcyzowych daje koncernom ogromne przychody – tylko w 2008 r. uzyskały one z tego tytułu niemal 900 mln zł. (z kolei prognozy na rok 2009 mówią o 1,2 – 1,35 mld zł ulg akcyzowych). Uwagi końcowe Koncerny naftowe co pewien czas przedstawiają czarne scenariusze dotyczące realizacji NCW oraz widmo ogromnych kar grożących im z tytułu braku realizacji zobowiązań, jakie nakłada na nasz kraj ustawodawstwo europejskie. Później okazuje się, że problem jest wyolbrzymiony a precyzyjnie przygotowana akcja medialna ma na celu wprowadzenie zmian korzystnych dla kilku firm paliwowych, a nie całej gospodarki krajowej. Podobnie jest i w tym przypadku – proszę pamiętać, że jeszcze na początku roku Lotos oficjalnie proponował ministrowi gospodarki obniżenie ustalonego na b.r. NCW – nie bacząc na to, że nakłania konstytucyjnego ministra do złamania obowiązującego prawa. Należy bowiem pamiętać, iż art. 24, pkt 2 ww. ustawy w sposób precyzyjny określa sytuację, w której dopuszcza się obniżenie ustalonego uprzednio poziomu NCW na dany rok. W myśl tego przepisu Rada Ministrów może obniżyć, w drodze rozporządzenia, Narodowy Cel Wskaźnikowy wyznaczony na dany rok kalendarzowy tylko w sytuacji wystąpienia na rynku nadzwyczajnych zdarzeń skutkujących problemami z zaopatrzeniem w surowce rolnicze lub biomasę do produkcji biokomponentów, i dotyczy to sytuacji na całym rynku UE. W załączniku przesyłam list do Pana Premiera Donalda Tuska, jaki Koalicja na Rzecz Biopaliw wystosowała w związku z działania koncernów… Z poważaniem - Tomasz Pańczyszyn Sekretarz Zarządu i Dyrektor Generalny Krajowej Izby Biopaliw (13.07.2009) "Warszawa, 06 maja 2009 Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów RP Zwracamy się do Pana z gorącym apelem o kontynuowanie polityki rządu dotyczącej rozwoju biopaliw. Szczególnie dzisiaj Polska Wieś potrzebuje poczucia, że rząd RP jest gwarantem stabilnego rozwoju polskiego rolnictwa. Rok 2008 był pierwszym rokiem funkcjonowania rynku biopaliw w oparciu o instrumenty uchwalone w ustawie o biokomponentach i biopaliwach ciekłych z 25 sierpnia 2006. W rzeczywistości walka o realne uruchomienie rynku biopaliw trwała od 2003 roku. Te pięć lat to okres zmagań z „niewidzialną” siłą przeciwników rynku biopaliw – reprezentantami branży paliw mineralnych. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podczas konferencji „Biokomponenty produkt poszukiwany czy zbędny” w kwietniu bieżącego roku, przedstawiło syntetyczne podsumowanie realizacji celów określonych przez rząd RP w zakresie wdrażania biopaliw przez sektor paliwowy w roku 2008. W ubiegłym roku wprowadzono do obrotu 396,3 tys. ton estrów, z czego na produkcję krajową przypadło 176,7 tys. ton oraz 185,6 tys. ton bioetanolu, z czego jedynie 87 tys. ton przypadło na produkcję krajową. Wykorzystanie krajowych mocy produkcyjnych, wyliczone na podstawie rejestru prowadzonego przez prezesa Agencji Rynku Rolnego wyniosło więc 24,6% w przypadku estrów i 18,6% w przypadku bioetanolu. Natomiast z tytułu ulg w podatku akcyzowym za stosowanie biokomponentów branża paliwowa, reprezentowana przede wszystkim przez PKN Orlen i Grupę Lotos, otrzymała w 2008 roku 879,5 mln. zł, to jest 3,6 raza więcej niż w 2007 roku. Oznacza to, że pieniądze polskich podatników, w najprostszy z możliwych sposobów, wspierały producentów rolnych i wytwórców biokomponentów zagranicznych z powodu bezpośredniego importu realizowanego przez ww. koncerny paliwowe. Koalicja na Rzecz Biopaliw stanowi przedstawicielstwo najważniejszych krajowych organizacji branżowych reprezentuje pełny łańcuch produkcyjny zaczynając od producentów rolnych i pierwszych przetwórców aż do wytwórców biokomponentów. Działania Koalicji na Rzecz Biopaliw zmierzają do konsekwentnego rozwoju krajowego rynku biopaliw. Przez ostatnie sześć lat zwiększono niemal dwukrotnie (do poziomu 2,1 mln ton) produkcję rzepaku oraz dwukrotnie zwiększone zostały moce przerobowe: z 1,6 mln ton nasion rzepaku do 3,2 mln ton obecnie. Jednocześnie wytworzone zostały moce do produkcji biokomponentów zapewniające pełne pokrycie zapotrzebowania na biokomponenty ze strony krajowego przemysłu paliwowego w związku z obowiązkiem realizacji Narodowych Celów Wskaźnikowych. Tak dynamiczny rozwój sektora możliwy był tylko dzięki konsekwentnemu zaangażowaniu branży oraz poniesieniu ogromnych nakładów finansowych w związku z zapewnieniami strony rządowej dotyczącymi konsekwentnej realizacji polityki mającej na celu rozwój sektora energetyki odnawialnej. Stosowanie biopaliw stanowi jeden z istotnych elementów strategii rozwoju energii odnawialnej w UE do roku 2020. Element o tyle istotny w Polsce, że w ciągu tych sześciu minionych lat cały łańcuch producencki w pełni przygotował się do oczekujących go wyzwań – zarówno dzisiaj jak i w przyszłości. Mamy zatem wystarczający potencjał aby zapewnić dostawy biokomponentów zgodnie z zobowiązaniami wynikającymi z członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Potrzebujemy jedynie stabilnej i konsekwentnej realizacji przyjętej w 2006 r. polityki rządu dotyczącej stosowania biopaliw. Wszelkie wypowiedzi oraz sygnały kwestionujące celowość realizacji polityki biopaliwowej, wyolbrzymianie trudności w jej realizacji i rozpowszechnianie opinii o potrzebie zmian powodują z góry założony efekt - niepokój całego łańcucha producenckiego o stabilność systemu, podstawowego elementu na jakim opiera się dotychczasowy rozwój tej gałęzi. Tym bardziej, że specyfiką tej gałęzi gospodarki jest długofalowe działanie z uwagi na rolniczy charakter produkcji surowców. Rolnik nie rozwinie żadnej produkcji mając wątpliwości czy efekty jego pracy będą komukolwiek przydatne w roku następnym. Ze zdumieniem przyjęliśmy stanowisko Grupy Lotos, która zwróciła się do Ministra Gospodarki o zmniejszenie obowiązkowych wskaźników zużycia biokomponentów w 2009 r., motywując to brakiem możliwości ich realizacji, z uwagi na obowiązujące obecnie normy jakości paliw. Te same sześć lat, które wystarczyły innym podmiotom gospodarczym na działania związane z utworzeniem praktycznie od zera rynku biopaliw, nie wystarczyły Zarządowi Grupy Lotos na wdrożenie strategii opartej o wszelkie możliwości, jakie zostały przez Ministerstwo Gospodarki w ostatnich latach wypracowane, takie jak np. stosowanie paliw B100, B20, E85. Istniejące rozwiązania pozwalają bez problemu producentom paliw mineralnych na realizację zobowiązań wynikających z Narodowego Celu Wskaźnikowego. Potrafił sobie poradzić z tym problemem PKN Orlen wprowadzając do obrotu w 2008 r. zarówno biokomponenty jako domieszki do standardowych paliw, jak i samoistne biopaliwo B100 na 221 stacjach sieci „Bliska”. Realizowana przez PKN Orlen strategia zakłada dalszy rozwój sprzedaży paliwa B100 w 2009 roku na 335 stacjach sieci „Bliska”. Pozwala to na realizację obowiązku określonego regulacjami UE. Koalicja na Rzecz Biopaliw nie kwestionuje potrzeby nowelizacji obowiązujących przepisów w świetle nowych przepisów dotyczących rozwoju biopaliw w Unii Europejskiej. Jednakże nieodpowiedzialne wypowiedzi części przedstawicieli branży paliwowej dotyczące prób obniżenia aktualnie obowiązującego minimalnego poziomu stosowania biokomponentów w paliwach, nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia. Są próbą odwrócenia uwagi od oczywistego faktu, że wskutek własnego niedbalstwa nie są przygotowani do spełnienia wymogów ustawowych, związanych z realizacją polityki biopaliwowej, ustalonych z kilkuletnim wyprzedzeniem. Natomiast w sposób bezpośredni prowadzą do destabilizacji krajowego rynku producentów i przetwórców surowców rolniczych. Szczególnie karygodnym jest nakłanianie Ministra Gospodarki do podejmowania działań niezgodnych z obowiązującym porządkiem prawnym, które w efekcie doprowadziłyby do złamania ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Należy bowiem pamiętać, iż art. 24, pkt 2 ww. ustawy w sposób precyzyjny określa sytuację, w której dopuszcza się obniżenie ustalonego uprzednio poziomu NCW na dany rok. W myśl tego przepisu Rada Ministrów może obniżyć, w drodze rozporządzenia, Narodowy Cel Wskaźnikowy wyznaczony na dany rok kalendarzowy tylko w sytuacji wystąpienia na rynku nadzwyczajnych zdarzeń skutkujących problemami z zaopatrzeniem w surowce rolnicze lub biomasę do produkcji biokomponentów, i dotyczy to sytuacji na całym rynku UE. Konsekwentna realizacja polityki rozwoju biopaliw to w dzisiejszej sytuacji gospodarczej szansa na rozwój krajowego przemysłu rolno-przetwórczego. Posiadany potencjał surowcowy oraz przetwórczy są w stanie w najbliższych latach zapewnić dostawy biopaliw wymaganych polityką UE. Panie Premierze, obecnie potrzebna jest wyłącznie stabilna, klarowna polityka Pańskiego rządu w tym zakresie. Oczekujemy, że ulgi, które otrzymują koncerny paliwowe z naszych podatków, będą wspierały rozwój biopaliw oparty przede wszystkim o surowce wyprodukowane przez polskie rolnictwo. Wydaje się to oczywiste, tym bardziej, że Skarb Państwa jest istotnym udziałowcem głównych spółek reprezentujących sektor paliw mineralnych w Polsce. Biopaliwa w dzisiejszej gospodarce to jedna z gotowych recept na kryzys, generowanie miejsc pracy oraz praktyczne zagospodarowanie strukturalnych nadwyżek produkcji rolnej na cele nie spożywcze. W dzisiejszej rzeczywistości nie stać nas na to, aby biopaliwa stały się jeszcze jedną zmarnowaną szansą polskiej gospodarki. Roman Rybacki, PSPO Mariusz Olejnik, KZPR Tadeusz Zakrzewski, PIB Do wiadomości: Pan Marek Sawicki - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Pan Aleksander Grad - Minister Skarbu Państwa Pan Jan V. Rostowski - Minister Finansów" NA TEN SAM TEMAT: "Akwizytorów zmowa rzepakowa" (20.12.2002) - patrz http://www.moto.gda.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=339:akwizytorow-zmowa-rzepakowa&catid=39:parking-niestrzeony&Itemid=82 "Oczy szeroko zaropiałe" (27.02.2003) - patrz: http://www.moto.gda.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=319:oczy-szeroko-zaropiae&catid=60:publicystyka&Itemid=79
|